Menu

Image Map

środa, 11 stycznia 2017

Łazanki z kapustą włoską



Poza solą  i kapustą, niewiele łączy dzisiejszy przepis z tym zapisanym przez Annę Gasik w 1984 w "Warzywach Kapustnych". W dzisiejszych łazankach nie znajdziecie ani smalcu, anie kiełbasy, za to nasze przepisy łączy spryt i dbałość o grubość portfela. To prosty sposób na danie z łatwo dostępnych składników (a uprzejmie donoszę lub przypominam, że lubiany market na "L" ma w swojej stałej ofercie pyszne tofu w okazyjnej cenie) w o wiele lżejszej wersji niż ta tradycyjna. Przygotujecie je szybko i bez większych problemów, zwłaszcza, gdy znajdzie się kompan do krojenia kapusty. :) Wersja z grzybami jest jeszcze pyszniejsza, ale wiem, że nie każdy za nimi przepada, a to dodatkowa praca, dlatego spisałam dla Was banalny, podstawowy przepis. Z powodzeniem można dokonać w nim wielu modyfikacji: kapustę włoską wymienić na zwykłą - białą lub kiszoną, użyć makaronu klasycznego lub takiego jak na zdjęciu, dodać trochę słodkiej i wędzonej papryki lub całkowicie zremiksować przepis, wymieniając makaron na ulubioną kaszę. W każdej konfiguracji będzie to wyjątkowo domowe danie, pyszne w swojej prostocie.
  

Składniki na 4 porcje:
  • średniej wielkości główka kapusty włoskiej
  • kostka wędzonego tofu
  • duża cebula
  • ok. 300g makaronu łazanki
  • sos sojowy
  • kilka ziarenek ziela angielskiego i listków laurowych
  • pieprz, sól
  • olej roślinny
  • opcjonalnie można dodać przesmażone pieczarki lub wcześniej namoczone i usmażone suszone grzyby
Przygotowanie:

  1. Kapustę pozbawiamy wierzchnich liści i twardych części, drobno kroimy. Cebulę siekamy w kostkę. . 
  2. W dużym rondlu o grubym dnie rozgrzewamy łyżkę oleju i smażymy na niej cebulę oraz kapustę, często mieszając. Dodajemy ziele angielskie i liście laurowe. Kiedy warzywa zaczną się rumienić, co jakiś czas delikatnie podlewamy wodą, solimy.
  3. W międzyczasie makaron gotujemy w osolonej wodzie, a tofu kroimy w drobną kostkę i mocno smażymy na odrobinie oleju ze sporym dodatkiem sosu sojowego. 
  4. Kiedy kapusta zmięknie, łączymy wszystkie składniki: kapustę z cebulą, zrumienione tofu w sosie sojowym i makaron. Ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem. Smacznego! :)



4 komentarze:

  1. nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam łazanki, ale w takim wydaniu z chęcią bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepis się spodobał, czas nadgonić łazankowe zaległości! :)

      Usuń
  2. Łazanki to fajne i często zapomniane danie :) Sama za rzadko je robię. Zapraszam też do mnie na bloga, m.in na sałatkę z duszoną rzodkiewką

    OdpowiedzUsuń