Menu

Image Map

wtorek, 20 września 2016

Tofurniczki jeżynowe



Ostatnio mało mnie dla Was, ale wszystko przez jedną Werkę podzieloną na pracę stacjonarną i zdalną, pisanie pracy magisterskiej, planowanie podboju wszechświata i podróże na linii - Pomorze, Wielkopolska, Mazowsze. Za tydzień wszystko powinno się uspokoić, a póki co będę wrzucać Wam przepisy na dania, które fotografowałam przez ostatnie 2 tygodnie, a które czekają tylko na opisanie. Na pierwszy ogień idą tofurniczki przygotowane z jeżyn od Paczki z Kaszub. Składniki możecie dowolnie wymieniać; tofu może być przygotowane bez owoców, za to z dodatkiem laski wanilii, możecie postawić na truskawki, jagody, maliny - wszystko, co nada pięknego koloru. W wersji bezglutenowej spód możecie przygotować ze zmielonych orzechów i namoczonych daktyli, możliwości jest całe mnóstwo, zależnie od Waszych upodobań i tego, co akurat znajdziecie w lodówce... :)


Składniki na 3 małe porcje:

spód:
  • szklanka płatków kukurydzianych
  • 100 g herbatników czekoladowych lub innych dowolnych
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 2 łyżki syropu daktylowego, klonowego lub innego płynnego słodu 
masa serowa:
  • kostka naturalnego tofu (ok. 180/200g)
  • 2 szklanki jeżyn lub malin/truskawek/jagód
  • sok z połowy cytryny
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1/3 szklanki mleka roślinnego - u mnie kokosowe
  • czubata łyżeczka agaru
Przygotowanie:
  1. Owoce miksujemy na gładki mus i ewentualnie przecieramy przez sitko, by pozbyć się pestek.
  2. Przygotowujemy spód: olej kokosowy rozpuszczamy, łączymy go z pokruszonymi płatkami kukurydzianymi i herbatnikami, masłem orzechowym i syropem daktylowym. Tak przygotowaną klejącą masą wykładamy foremki, jeśli jest zbyt sucha, dodajemy odrobinę wody.
  3. Tofu dokładnie mielimy z dodatkiem soku z cytryny, musu owocowego, cukru pudru. W szklance dokładnie łączymy mleko z agarem i podgrzewamy, doprowadzając do wrzenia. Wtedy dodajemy je do zmielonej masy z tofu, jeszcze raz dokładnie miksujemy i natychmiast przekładamy do foremek z kruchym spodem. Wstawiamy do lodówki na około 3,4 godziny (a najlepiej całą noc). 
  4. Podajemy z całymi owocami. ja dodałam jeszcze mielone borówki liofilizowane. Smacznego!







1 komentarz: