Menu

Image Map

czwartek, 4 sierpnia 2016

(prawie) Klasyczny sos kurkowy


W zeszłym sezonie dzieliłam się z Wami przepisem na delikatne gołąbki z kaszą perłową, kurkami i tymiankiem - klik!, dziś będzie bardziej klasycznie, ale jest to obowiązkowe danie w zeszycie każdego roślinożercy. Smak przypomina najlepsze czasy beztroskich wakacji i bieganie po lesie w poszukiwaniu żółtych skarbów, a przygotowanie jest wyjątkowo proste. Jeśli nie jesteście jeszcze mistrzami gotowania, a hasło "domowy sos" wzbudza w Was dreszczyk emocji, warto spróbować od tego przepisu. Kurki same w sobie są tak szlachetne, że naprawdę trudno zepsuć ich smak. Szczególnie, że do najlepszych składników nie trzeba wielu dodatków - z kurkami harmonijnie współpracuje świeżo zmielony pieprz, morska sól i delikatna śmietanka. Jeśli chcecie zaskoczyć najbliższych, podajcie taki sos w towarzystwie warzywnych kotlecików i młodych ziemniaków - pieczonych lub gotowanych. Sukces gwarantowany,... :)



Składniki na 4 porcje:
  • ok. 500g kurek
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • łyżka oliwy
  • 200 ml (kartonik) śmietanki roślinnej - u mnie owsiana
  • 1/3 szklanki niesłodzonego mleka roślinnego + łyżka mąki (zamiast mleka może być bulion) 
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • do podania (opcjonalnie) - świeża pietruszka
  • kilka łyżek bulionu
Przygotowanie:
  1. Kurki dokładnie oczyszczamy - np. przy pomocy pędzelka i mocząc je w zimnej wodzie. Następnie odkładamy na papierowy ręcznik do osuszenia.
  2. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej cebulkę (do zeszklenia), dodajemy posiekany czosnek, mieszamy i przesmażamy razem jeszcze przez moment. 
  3. Dodajemy kurki, solimy całość i przesmażamy ok. 15 minut, co jakiś czas, kiedy zauważymy, że kurki i cebulka za mocno się smażą, podlewamy bulionem.
  4. W międzyczasie mąkę łączymy z mlekiem roślinnym - ja robię to przy pomocy rózgi kuchennej, a później używam jeszcze szejkera :) Wtedy nie ma szans na grudki.
  5. Do podsmażonych kurek dodaję śmietankę i mleko połączone z mąką, dokładnie mieszam i podgrzewam do czasu aż sos zgęstnieje. Na końcu doprawiam jeszcze odrobiną soli, pieprzem i szczyptą gałki. 
  6. Podaję z makaronem/kopytkami/młodymi ziemniaczkami. Smacznego!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz