Menu

Image Map

niedziela, 15 maja 2016

Budyń jaglany z musem truskawkowo-rabarbarowym



Na stragany powrócił jędrny rabarbar, dlatego poza lemoniadą namiętnie wykorzystuję go do deserów. To kolejna wariacja na temat kaszy i sprawdzonego budyniu z tych drobnych jaglanych ziaren. Tak przygotowany, dobrze schłodzony mus możecie podawać samodzielnie i bawić się przepisem do woli - dodając jagody, porzeczki czy mango. Owocowa masa pięknie tężeje, pod warunkiem, że agar idealnie rozpuści się w owocach - bądźcie czujni! :) Więcej o pomysłach na rabarbar i inne majowe nowalijki mówiłam ostatnio Maćkowi z Radia Gdańsk, rozmowy ze mną i Anią z bloga Strawberries from Poland możecie wysłuchać we wtorek o 13.00. :) Pięknej niedzieli!




1. Budyń jaglany przygotujcie według tego przepisu: klik!, pomijając cynamon i imbir, za to jeśli macie, dodajcie laskę wanilii. :) 
2. Mus owocowy na dwie porcje:

  • szklanka truskawek - u mnie jeszcze mrożone
  • łodyga mocno dojrzałego, intensywnie różowego rabarbaru
  • dwie łyżeczki ksylitolu/cukru
  • szczypta suszonego imbiru
  • łyżeczka agaru
  • do podania: owoce, płatki kokosowe, mięta, tarta czekolada - wedle uznania
Przygotowanie:

  1. Rabarbar myjemy i obieramy, drobno kroimy, wrzucamy do blendera razem z truskawkami, cukrem i imbirem. Miksujemy na gładki mus.
  2. Mus przelewamy do rondelka, podgrzewamy na średnim ogniu, dodajemy łyżeczkę agaru, bardzo dokładnie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia - tak, by owocowa masa intensywnie bulgotała i odklejała się od brzegów rondelka. Czekamy niecałą minutę, wyłączamy ogień.
  3. Do szklanek lub pucharków przekładamy budyń jaglany, na jego wierzch wylewamy owocowy mus i odstawiamy na około 20 minut do stężenia. Ozdabiamy według uznania. Smacznego!


3 komentarze: