Menu

Image Map

poniedziałek, 14 marca 2016

Pasztet z rosołowej włoszczyzny


Jest co najmniej kilkanaście powodów, żeby nie marnować jedzenia, o czym przekonywałam Was w październikowym wpisie (klik). Kolejnym z nich niech będzie ten uroczy pasztet z włoszczyzny, który ma w sobie niezliczoną ilość smaków, głęboki aromat ziół i sporo białka. 
To odpowiedź na częste dylematy co zrobić z warzywami pozostałymi z rosołu, gdy pod ręką nie ma majonezu (klik) do sałatki warzywnej. Błyskawiczny w przygotowaniu, idealny na świeżym pieczywie z ogórkiem kiszonym i odrobiną chrzanu. Możecie wzbogacić go leśnym grzybami i dodatkowo usmażoną cebulką, ja natomiast podaję najszybszą wersję przepisu. Na zdrowie (podniebieniom i kieszeniom)!    

Składniki na jedną foremkę widoczną na zdjęciu: 

  • ugotowane warzywa rosołowe (proporcje mniej więcej z tego przepisu) - wraz z ziołami, wyławiamy tylko listki laurowe, ziele angielskie, goździka
  • dwa małe ząbki czosnku
  • 4 czubate łyżki zmielonych płatków owsianych
  • 3/4 szklanki czerwonej soczewicy (przed ugotowaniem)
  • pół szklanki skrobi ziemniaczanej
  • świeżo mielony pieprz, sól
  • spora szczypta gałki muszkatołowej
  • pół łyżeczki mielonych ziaren kolendry
  • łyżeczka suszonego majeranku
  • łyżeczka musztardy
  • garść nasion słonecznika
Przygotowanie:
  1. Warzywa z rosołu bardzo dokładnie odciskamy z nadmiaru płynu (rozgniatamy czystymi dłońmi), przelewając resztki rosołowej esencji prze sito. Na końcu możemy pozbyć się resztek płynu delikatnie przyciskając do warzyw papierowy ręcznik. 
  2. Soczewicę gotujemy około 15 minut w osolonej wodzie, odcedzamy i dodajemy do warzyw (najlepiej przygotowywać całość w wysokiej misce).
  3. Do warzyw i soczewicy dodajemy zmielone płatki owsiane, przeciśnięty przez praskę czosnek, skrobię ziemniaczaną, sporą ilość świeżo zmielonego pieprzu, sól, gałkę, zioła i musztardę. Całość dokładnie miksujemy przy użyciu blendera. Smakujemy masę i ewentualnie doprawiamy. 
  4. Foremkę delikatnie smarujemy olejem, przekładamy do niej przygotowaną masę, posypujemy ziarnami słonecznika. Pieczemy około godzinę w temperaturze 180 stopni. Po 40 minutach sprawdźcie czy wierzch zbytnio się nie przypieka, jeśli tak - przykryjcie folią aluminiową folią. 
  5. Smacznego!





1 komentarz:

  1. zdecydowanie nie jestem osobą, która wyrzuca jedzenie, a pasztet na wykorzystanie tych warzyw jest jednym z najlepszych pomysłów! :)

    OdpowiedzUsuń