Menu

Image Map

środa, 10 lutego 2016

Papryki faszerowane mielonym tofu, ryżem i pieczarkami z serowym sosem beszamelowym


Weganin też człowiek i nie samymi nasionami chia żyje. I o ile łatwo jest znaleźć pożywne roślinne gotowce, np. w Berlinie i Czechach, to w Polsce czasami bywa z tym trudno, nie mając na uwadze jedynie sklepów dedykowanych osobom na diecie bezmięsnej. Sama mając niekiedy bardzo intensywne dni, lubię mieć w lodówce awaryjną mrożonkę, stały zapas tofu, czy pomidorową passatę, ale o gotowym mielonym tofu kiedyś nawet nie marzyłam. To o wiele zdrowszy i smaczniejszy zamiennik granulatu sojowego, Sojowe mielone okraszone jak sporą ilością ziołowych przypraw i idealnie nada się jako składnik szybkiego obiadu w postaci nadzianych papryk, naleśników, tortilli czy jako podstawa wegańskiego bolognese (możecie je przygotować według TEGO przepisu, zamieniając granulat na tofu). Takie mielone oczywiście możecie przygotować w domu, podpiekając pokruszone i przyprawione kawałeczki w piekarniku, jednak ten wpis jest dedykowany osobom, które czasami wybierają drogę na skróty i są ciekawe nowości na naszym polskim wegańskim rynku. Ten produkt to 1/3 nowej serii firmy Polsoja, w skład której poza mielonym wchodzą jeszcze małe, zgrabne falafele i stripsy z tofu - o wrażeniach smakowych będę Was informowała na Instagramie. A dziś przed Wami bardzo prosty przepis na słodkie pieczone papryki faszerowane mielonym tofu, ryżem, pieczarkami, cebulką i groszkiem podane z serowym sosem beszamelowym. Przygotowanie takiego obiadu, odliczając czas pieczenia, trwa około 15 minut, a efekt jest taki, że zjedliśmy dokładkę. :)

Składniki na 4 porcje:

  • 4 duże papryki
  • opakowanie (180g) mielonego tofu
  • biała cebula
  • 250g pieczarek  
  • garść mrożonego groszku
  • pół szklanki ryżu
  • łyżka oleju roślinnego
  • dwa ząbki czosnku
  • spora ilość świeżo mielonego pieprzu
  • sól
  • trzy łyżeczki ziół dalmatyńskich lub innych podobnych (oregano, bazylia, majeranek, rozmaryn, cząber, tymianek, szałwia)
Na sos:

  • łyżka roślinnej margaryny lub oleju
  • dwie łyżki mąki
  • łyżka płatków drożdżowych
  • pieprz, sól
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szklanka naturalnego niesłodzonego mleka sojowego lub innego roślinnego

Przygotowanie:

  1. Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie 2,3 minuty krócej niż według wskazówek na opakowaniu.
  2. Na dużej patelni rozgrzewamy olej, podsmażamy cebulkę, posiekane pieczarki, mielone tofu i groszek. Na końcu dodajemy zioła, przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i sporo pieprzu. 
  3. Papryki dokładnie myjemy, odcinamy "daszki" - jak na zdjęciu, wycinamy środek papryki, usuwamy nasiona i nakładamy farsz do wewnątrz.
  4.  "Zamykamy" papryki, bardzo delikatnie smarujemy minimalną ilością oleju roślinnego na pędzelku, pieczemy ok. pół godziny w temperaturze 190 stopni.
  5. W międzyczasie przygotowujemy sos DOKŁADNIE według tych wskazówek: w małym rondelku o grubym dnie rozgrzewamy łyżkę margaryny, powoli dodajemy do niej dwie łyżki mąki bardzo dokładnie rozcierając całość trzepaczką kuchenną. Kiedy całość się rozpuści i powstanie tzw. zasmażka, powoli i cienką strużką dodajemy mleko, cały czas bardzo dokładnie mieszając. Na końcu, ciągle energicznie mieszając dorzucamy łyżkę płatków drożdżowych, szczyptę soli, pieprz i gałkę muszkatołową.
  6. Papryki podajemy delikatnie polane sosem, z ewentualną jego dokładką obok. :)
Smacznego!












1 komentarz:

  1. bardzo fajny pomysł na farsz, już wieki nie zapiekałam papryki w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń