Menu

Image Map

wtorek, 4 sierpnia 2015

Burgery z grillowanym ananasem i tofu barbecue

Kocham, kocham, kocham! Słodko-ostra zrumieniona marynata lśni na spieczonym tofu, a zamknięta w świeżej bułce w towarzystwie chrupiących warzyw i słodkiego ananasa smakuje jak... najlepsze wakacje. Poza sosem, przygotowanie burgera jest szybkie jak błyskawica, a widok zadowolonego, mięsożernego taty upaćkanego sosem po sam nos i wcinającego tofu - sprawia, że nic już nie może zepsuć doskonałego dnia. Pamiętajcie, że im bardziej charakterna marynata, tym lepsze doznania!





Do przygotowania 4 burgerów potrzebujesz:
  • 2 kostki naturalnego tofu
  • kilka łyżek sosu z tego przepisu do marynaty + dodatkowo jako sos do burgera
  • 4 ulubione buły
  • pół małego ananasa
  • duża czerwona cebula - krążki 
  • 2 ogórki małosolne lub kiszone - plastry
  • 8 liści chrupiącej sałaty
  • 2 pomidory - krążki
Przygotowanie:
  1. Dzień wcześniej kostki tofu przekrawamy wzdłuż na pół (gotowe plastry widać na zdjęciu) i wysmarowane sosem barbecue wkładamy na noc do lodówki.
  2. Ananasa obieramy, kroimy w okrągłe plastry i wykrawamy środki.
  3. Tofu i ananasa grillujemy na ruszcie lub patelni do grillowania z dwóch stron, tak by bardzo mocno się zrumieniły. Na dobrze rozgrzanym grillu zajmuje to ok. 15 minut, na patelni krócej. 
  4. Buły przekrawamy wpół i opiekamy w piekarniku lub na ruszcie, ok. dwie minuty. 
  5. Tworzymy burgerową piramidę w dowolnej kolejności, dodajemy jeszcze nieco sosu barbecue i zajadamy się z uśmiechem.

7 komentarzy:

  1. Ale kusisz! Kocham tofu, a takiej wersji jeszcze nie znałam ;)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam z całego serducha i pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  2. Muszę spróbować tofu w takiej wersji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zaprzeczę, jest to Twój obywatelski, sojowy obowiązek! :D

      Usuń
  3. wyobrażam sobie ten wyrazisty, mocny smak! uwielbiam wszelkie marynaty do tofu i warzyw, więc z pewnością zakochałabym się w smaku tego burgera :D

    OdpowiedzUsuń