Menu

Image Map

poniedziałek, 13 lipca 2015

Miska Herkulesa - żółte smoothie bowl z granolą



Dziś krótka historia o śniadaniu godnym Herkulesa. Jeśli nie jesteście jeszcze zaznajomieni z tematem smoothie bowls, wpiszcie to hasło w wyszukiwarkę, a jeszcze lepiej - na Instagramie. Nagle oczy zaczynają błyszczeć od kolorów zamkniętych w jednej drobnej misce, ślinianki uruchamiają się błyskawicznie, a mózg zaczyna tworzyć swoją własną, wymarzoną wariację na ten temat. Założenie smoothie bowl jest proste: w pięknej i zdrowej formie przemycamy dużą ilość owoców i dodatków z kręgu "super foods" do swojej diety. Podstawą jest gęsty owocowy miks z dodatkiem np. mleka roślinnego (lub samodzielny mus), z dodatkami takimi jak płatki owsiane, jagody goji, siemię lniane, orzechy, nasiona chia itp. Wszystko po to, by dostarczyć sobie mnóstwo energii i witamin na sam początek dnia - wtedy, kiedy nasz organizm czeka na najważniejszy posiłek, który rozrusza nasz metabolizm. 

Przepis na ok. 2 porcje:
  • 1 mocno dojrzałe mango
  • kilka plastrów świeżego ananasa
  • 1 banan 
  • sok z połowy cytryny
  • opcjonalnie odrobina brązowego cukru
  • pół szklanki mleka - u mnie owsiane
  • dodatki: u mnie granola z tego przepisu, nasiona chia, jagody goji i owoce cytryńca chińskiego (wiem, brzmi dziko, ale akurat taką mieszankę dostałam w prezencie:) ) dodajcie co Wam się tylko podoba. 
Przygotowanie: 

Jest banalnie proste. Mango, ananasa i banana (najlepiej wcześniej schłodzone w lodówce) obieramy, kroimy na mniejsze części i wrzucamy do miksera. Dodajemy mleko, sok z cytryny i jeśli chcecie - trochę brązowego cukru. Podajemy w miskach, posypując dodatkami, pokrojonymi owocami, miętą... wszystkim, wszystkim! :) Dajemy sobie energetycznego kopa i zdobywamy świat. Na zdrowie!







6 komentarzy: