Menu

Image Map

środa, 29 lipca 2015

Czerwona pasta curry DIY


Jakbyśmy się nie wyginali, starali, siłowali umysłowo i fizycznie - nie przyrządzimy doskonałego dania kuchni azjatyckiej bez prawdziwej, domowej pasty curry. To pewne i sprawdzone na reprezentatywnej grupie badawczej znajomych kochających konkretne smaki. Niektórzy boją się spotkania z moździerzem i mimo dobrych chęci, miękną spacerując między półkami w markecie i wybierając opcję gotową, zapakowaną w plastikowy woreczek. A nie warto, co dziś wspólnie udowodnimy sobie i innym. Kochani, jaka to przyjemność, ucierać, ucierać, ucierać... i wczuwać się w każdą kolejną nutę zapachową przypraw, niebo! Później jest tylko lepiej. Zamykamy nasze cudo w szczelnym słoiczku, trzymamy w lodówce nawet do 10 dni i wyciągamy za każdym razem kiedy zachce nam się orientalnych zup czy sosów. Jest to pasta na tyle wartościowa i przydatna w kuchni, że sama skakałabym z radości, gdyby ktoś niespodziewanie podzielił się ze mną choć jedną porcją. Warto zatem rozważyć taki podarunek, przystrojony kokardą i papryczką chilli, dla bliskiego sercu amatora pikantnych dań.

Składniki na 1 mały słoiczek (3 łyżki)
  • 2 papryczki chilli lub 1 papryczka piri piri 
  • pół łyżeczki nasion kolendry
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżeczki białego ziarnistego pieprzu
  • pół łyżeczki ostrej mielonej papryki (u mnie wędzona)
  • niecała łyżeczka posiekanej trawy cytrynowej (biała część)
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-centymetrowy kawałek imbiru
  • 2 szalotki lub 1 mała młoda cebulka
  • 1,5 łyżki oleju
 Przygotowanie:
  1. Nasiona kolendry i ziarenka pieprzu wrzucamy na suchą patelnię i podrzewamy je przez około 2 minuty, by puściły aromat. Następnie przesypujemy je do moździerza i miażdżymy na pył. 
  2. Do moździerza dodajemy pozostałe składniki: posiekaną papryczkę (bez pestek), sól, mieloną paprykę, posiekaną trawę cytrynową, drobno posiekane: czosnek, imbir i cebulkę. 
  3. Całość ucieramy w moździerzu do uzyskania jak najgładszej masy, pod koniec stopniowo dodając olej.


5 komentarzy:

  1. takie DIY lubię (: zapowiada się smakowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc też wolę takie niż "idealnie pomalowana powieka", ale ciii :))

      Usuń
  2. Ja też uwielbiam dostawać takie prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam curry, a pasty sama jeszcze nigdy nie robiłam, więc tym bardziej kusisz, żeby spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń